Po mojemu.

Archiwum: sierpień 2012

Jeeeju.

Padam na twarz. W wakacje się wcale nie odpoczywa... Dobrze chociaż, ze słońce dopisuje. Teraz jadę pod namioty, na koncerty i konferencje. Baardzo się ciesze, niespakowana. ;)  Będzie fajnie, tylko kiedy ja ogarnę te lektury? A niedługo szkoła, ale nie chce teraz o tym myśleć. Jeszcze trwają wakacje. Łapcie słońce. :) czytaj dalej

komentarze: 10

Żyję!

Cześć wam! :) Wiem, że miałam wszystko opowiedzieć i w ogóle, ale właśnie się pakuję, znów wyjeżdżam... Powiem tyle, że rekolekcje były bardzo udane i nie żałuję, że tam pojechałam. Było warto. Mimo tego, że miałam parę załamań i chciałam wracać do domu, to jednak wytrwałam i powiem wam, że zmieniło mi to życie. Meega naładowane akumulatorki. ;) Polecam. W ogóle to dziękuję wam, że pamiętacie... czytaj dalej

komentarze: 10