Po mojemu.

Archiwum: lipiec 2012

aaaaaa!

No nie zbiorę się... Siedzę w piżamie i czytam blogi... Za 3 godziny mam wyjść, nie mam jedzenia, ale za to 2 walizki i śpiwór. Co ja tu jeszcze robię? Nienawidzę się pakować. Mniejsza o to. Zaniedbałam trochę bloga. Wydawało mi się, że w wakacje będę więcej pisać, ale jak się okazuje nie mam na to czasu, a jeśli mam czas to nie mam ochoty. Wyjeżdżam teraz na 2 tygodniowe rekolekcje. Wczoraj ... czytaj dalej

komentarze: 15

O czekaniu, cierpliwości, radości, wierze i nadziei...

Nie lubię czekać, jestem niecierpliwa... Chociaż nie. Cierpliwa też potrafę być. Wszystko zależy od sytuacji Ogólnie to, że potrafię być cierpliwa nie znaczy, że chcę i że przychodzi mi to bez trudu. Wszystko zależy od tego na co czekam. A im bardziej nie wiem, na co właściwie czekam tym bardziej czekanie jest nieznośne. Kiedy jednak nie wiadomo, czy się w ogóle doczekam, to potrafię zwariować.... czytaj dalej

komentarze: 15